RSS
 

zawał

31 sty

hania napisała w smsie: „niekiedy Bóg zaopatruje nas w zaskakujący sposób, nie wiążą Go nasze oczekiwania i nie możemy przewidzieć co postanowi uczynić” – środa 8.30.
„ma pan zawał” – środa 19.00

gdyby nie słowa, które hania napisała, broniłbym się przed pojechaniem na pogotowie, próbowałbym sprawę przeleżeć, uspokoić, w pogotowiu nie zgodziłbym się na przewiezienie do szpitala, w szpitalu na pytanie lekarza: „co robimy?” odpowiedziałbym:” czekamy”.
miałem w czwartek ważną konferencję, po niej ewentualnie próbę w odległym mieście, w piątek – koncert.

dziękuję haniu, że pomogłaś mi zrobić to co należało.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Helenka

    5 marca 2016 o 07:20

    Już wiemmmm… jak to jest? Mi się udało zanim przylazł… Ty Jacuś? To nie pierwsze spotkanie z nim?

     
 

  • RSS