RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Bez kategorii’

ałtorytety

01 paź

zadziwiającą jest sytuacja gdzie mnożą sie autorytety. aktorzy, reżyserzy, piosenkarze, hołdysy, celebryci. zdaje się, że wymienię kilku: janda, saramonowicz, hołdys. od jakiegoś czasu wiedzą najlepiej jak poradzić sobie z polską. mniej więcej tak jak ełropa radzi sobie z sobą.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

lipiec

31 lip

właśnie dobiegł końca. przerzucam kartke kalendarza na sierpień. czy warty był ten lipiec zapamiętania? tak, w sensie takim, że miało miejsce wiele fajnych wydarzeń, ale mnie, niestety, ominęły one.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

okienko transferowe

05 lip

1 lipca otwarto okienko transferowe. większość klubów czeka i negocjuje. tylko blues w ciagu pierwszych dwóch dni zakontraktowali pięciu nowych za ponad 90 mln funtów. tak sobie myslę, że gdyby poczekali do połowy miesiaca to zapłaciliby za tych samych piłkarzy jakies 20, 30 mln więcej. blues sa o kilka długości przed innymi z premier league. i chociaz carragher od redsów powiedział dzisiaj, że spośród tych 5 nikt by sie nie załapał do składu redsów, to warto żeby carragher sie walnął jakąś lagą po głowie. pisze to dzisiaj, a zobaczymy za kilka miesięcy czy mam rację. duzo dobrego usłyszymy o sandro ramirezie, michaelu keanie i davy klaassenie. no i oczywiście o jordanie pickfordzie. kto wie, czy nie dadzą jakości gry lepszej niż w redsach. ale to dopiero początek targów.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

winyle

30 cze

czekałem dzieścia lat aż wrócą do łask. wszechobecne dzisiaj winyle pojawiły sie w biedronce. zajrzałem tam któregoś dnia i co? dire straits – making movies, cream – gisraeli gears, norah jones, miles davis.
wrzuciłem na talerz kilka winyli z biedronki i fajnie graja. przy okazji posłuchałem sobie simona i garfunkela. odlot.
czekam na nastepne rzeczy. co prawda, widziałem w mpiku o.n.a., ale jakos winyli w mpiku nie kupuję.
może w media cos tam.

koncert deep purple w łodzi był dosyć dobry. chyba spodziewałem sie więcej. zagrali, co prawda, hush, ale zabrakło jakiejs magii w tym wszystkim.
gdybym mógł to wybrałbym sie na yes do charlotty, ale nie uda się.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

all i got is you

19 kwi

nowe purple sa jak najbardziej. troche obaw wisiało w powietrzu zanim płyta w całości dotarła do mnie z rock serwisu. wcześniej słyszałem to i owo w wersji internetowej i w pewnej chwili pomyślałem, że „time for bedlam” to wszystko co mieli na tej płycie do powiedzenia. a jednak. płyta, póki co, jeździ ze mną autem i gra. coraz przyjemniej. na 23 maja powinienem być gotowy. odnośnie koncertu, to chciałbym, panowie, żebyście zagrali mi „help”. w tej starej wersji.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

8 kwietnia

11 kwi

8 kwietnia – ta data stała sie datą do zapamiętania. na zawsze.
był bilet na marillion, które stawiło sie w łodzi na cały weekend. była wielka chęć pojechania.
była obietnica – „tak, zagram ci breakoutów na urodziny”. zagrałem z grupą.
był inny koncert – biblioteka elbląska otworzyła swoje podwoje i zagrały tam dwie nieziemskie kapele. w jednej z nich zagrałem osobiście, choc w tym czasie miałem podziwiać marillion w łodzi.
obietnica i obowiązek wygrały z marillion.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

tsa

07 mar

pojechalismy do grudziądza na koncert tsa w dobrym bardzo nastroju. miejsca przy barierkach zdały egzamin. skakałem przez 2,5 godziny jak nawiedzony. sam się zastanawiam jak to sie stało, że nie dostałem zawału. genialny koncert. chłopaki w wielkiej formie. było wszystko. po koncercie szum w uszach był taki, że krzyczeliśmy do siebie żeby cos sobie powiedzieć. dawno tak sie nie bawiłem. oni zresztą też, a maja po 60 lat, piekarczyk 66.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

i znowu ktos przestawił kamienie

05 sty

nie spodziewałem się takiej płyty stonesów. a kto się spodziewał?
wygląda na to, że nagrali płytę w jakims hołdzie tym, którzy w 2016 roku tak licznie odeszli.
coś czuję, że te urzekające, bluesowe dźwięki będą mi towarzyszyc długo. powrót do korzeni, do debiutanckiego niemal albumu tylko piekno tego z roku 1964 podkreślają.
tak pieknie cofnąć sie do czasów dzieciństwa nie umie nikt. nikt? a jednak, dźwięki „blue & lonesome” świadczą o czyms zgoła innym.
i mi pozwolili sie przenieśc do czasów gdy podwórko przy 3-go maja bylo najlepszym miejscem do przeżywania życia.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

bredni ciąg nieustanny

17 gru

dziś na topie: ustawa oświatowa (to tak naprawde parę dni temu), tzw. organizacja pracy dziennikarzy w sejmie oraz kolumnowe ustawy dezubekizacyjna i budżetowa.
ale to wszystko jest w tle, ponieważ wszyscy pieją na temat blokowania mównicy sejmowej, samego sejmu, działań policji itp, itd. zachodnie, działające w polsce media pieją z zachwytu, bo mają czarno na białym jak ogranicza sie tzw. demokracje w polsce przez ekipe rządzących. sam widziałem tzw. pana polityka – redaktora grabca, który szedł z kamerą filmując działania policji i krzyczał bardzo wyraźnie ( żeby tylko nadać sprawie wyjątkowy charakter): zostawcie kobiety. chciałem mu popdowiedzieć, że bardziej medialne przesłanie by miał gdyby krzyczał: nie bijcie dzieci. musi się jeszcze polityk – dziennikarzyna nauczyć fachu.
organizacja pracy dziennikarzy w sejmie, czy jak wolą „niezależne – niemieckie i sorosowe media typu polityka, czy newsweek ograniczenie wolności prasy zostało przeprowadzone prze obóz pisu jak zwykle – chamsko i z pogardą dla wszystkich, którzy pisem nie są. z drugiej strony, mając taka opozycję owo chamstwo mogę częściowo usprawiedliwić. nie zmienia to faktu, że wszechobecny bałagan królujący na salonach sejmu trzeba było ogarnąć. i to się zaczyna dziać.
najważniejsze jdnak jest w tym to, że absolutnie, powtarzam : absolutnie , ustawa dezybekizacyjna zmieniająca uprzywilejowane emerytury działaczom sb jest potrzebna. ba, konieczna. nareszcie ktoś się na to zdobył.
oczywiście, w zachodnich mediach typu – newsweek mówić sie będzie o zamieszkach, a nie o tym, że w końcu, po latach, oprawcy nie będą mieli uprzywilejowanej w stosunku do swoich ofiar (które często torturowali) emerytur.
a, jeszcze jedno: jak ja się cieszę, żę znikną gimnazja. stracę pracę przez to, jak nic, ale nie zmienia to faktu, że gimnazja to złooooooo
amen.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

gimnazjada

20 lis

kilkanaście lat minęło i rozpada się powoli imperium gimnazjalne. nareszcie. pani łybacka, która realizowała reformę oświatową wprowadzała podobno standardy zachodniej europy do polskich szkół. po kiego? -ja pytam. zapatrzenie na zachód skutkowało ostatnio tym, że pracy nauczycielom przybyło, ale tej papierowej – potrzebnej niewiadomokomu. pisałem ostatnio pracę badawczą na temat czasu pracy nauczycieli. okazuje się, że połowa ich czasu pracy to prace biurowe. zdecydowana część wynika z tego, że mamy coraz więcej norm zachodnich. tfu, tfu, tfu – po trzykroć.
tuż przed wprowadzeniem gimnazjów protestowałem lokalnie w tej sprawie.
teraz się cieszę, choć zapewne stracę nie tylko część godzin, ale raczej robotę. trudno. wiem jedno: gimnazja to złoooooo.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii