RSS
 

fear

31 paź

już wiem, że nowa płyta marillion mnie urzeknie. urzeka, ale ile sie trzeba nasłuchać żeby odnaleźć te rzeczy. słucham i słucham.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kansas 2016

09 paź

jeszcze jestem w trakcie osłuchiwania tej nowej płyty. kansas w nowej odsłonie to prawdziwy kansas. chociaż bez steve`a walsha, to jednak brzmią tak jakbym oczekiwał. nie mam jeszcze ulubionego fragmentu płyty, ale to co mnie bierze, to nowoczesne granie sekcji. a skrzypce? – cudowne jak to skrzypce. jak pieknie, że muzyka jeszcze nie umarła. nawet ta w stanach.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

totalna hipnoza

26 wrz

odsypiam te bezsenne noce . przygotowanie się do ślubu neli było wyczerpujące. z jednej strony fajnie sie grało na próbach u maciusia, z drugiej natomiast czułem jak stres mnie chwyta. muzyczne elementy nabożeństwa ślubnego przećwiczyliśmy solidnie i wydawało mi się, że jest ok. było ok do momentu kiedy miałem zagrać pachelbela w towarzystwie perkusji i akordeonu. ręce zrobiły sie sztywne (pewnie z zimna), z głowy uciekły wszystkie informacje o tym jak grać i co grać. zaczęliśmy, ale już po kilku taktach chciałem to zakończyć. chłopaki widzieli, że mi nie idzie, ale maciuś nie zgodził sie na żadne finito. grałem ten utwór co chwile od poczatku nie mogąc znaleźć środka. a w związku z tym nie zbliżałem sie do końca ani na krok. i trwałbym w tej pętli gdyby maciuś nie wpadł na genialny pomysł, który rzucił mi w postaci kilku dosadnych słów w chwili przestoju – „improwizuj”. od dej chwili coś sie tkało. nie zmienia to faktu, że zakończyliśmy utwór z gitarzystą koloru buraka. ze wstydu.
najciekawsze spotkało mnie kilkanaście minut po zakończeniu utworu – pięć osób spotkawszy mnie w tłumie wyraziło podobną myśl, że całe nabożeństwo było piękne, ale ten ostatni utwór na gitarze to było dopiero coś. jeden gość powiedział nawet – „ciągle mi w uszach siedzi ten główny motyw grany na gitarze”. chyba zatem stało się coś co można nazwać narodzinami nowej kompozycji ślubnej.
ja pierniczę.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

byk

17 wrz

obudziłem się rano w jakimś dziwnym nastroju. herbata mi inaczej smakowała. kładłem to na karb trudnych spraw w ostatnich dwóch dniach, ale nigdy bym nie pomyślał, że chodzi o to, że stałem się kimś innym. bez mojej wiedzy i bez mojej zgody również, zupełnie jakby to były działania brukselskie zostałem przydzielony do zodiakalnego znaku byk. przestałem być bliźniakiem, z czego byłem niezmiernie dumny. mam wrażenie, że nasa ma swoją siedzibę od niedawna w brukseli. co za arogancja, ustalać sobie odgórnie tak wazkie sprawy. to sie nie mieści w kilku miejscach na raz. może mi jeszcze imię na fernando zmienią, co?

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

sasanka 2016

12 wrz

spotkania z don diego są jak nalewka z gruszek. trudno przestać chcieć więcej.
dwa weekendy spędziłem na tej granatowej łódce, która z przyjaźnią mnie (nas) przyjęła. zwiedziliśmy bardzo dokładnie brzegi czaplaka, nocowaliśmy w trzcinach, przepłynęliśmy w końcu kanałem pomiędzy czaplakiem a stałym lądem.
dopiero połowa września, a juz ten wrzesień staje się niezwykły.
dziękuję

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

ostatki

31 sie

jeszcze zdążę złapać wiatr. łódka czeka. don diego, znaczy sie. lubię tę sasankę. weekend zapowiada się pieknie. chłopaki nie płaczą.

poza tym, w ostatnim dniu sierpnia trzeba wspomnieć o bardzo dobre zagranym materiale w trakcie chrztu we fromborku. wyszło niemal bezbłędnie.
ludzie lubią rocka !!!!!!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

słabo

24 sie

a lato tego roku mija obłędnie szybko. kilka przyspieszaczy się włączyło – mistrzostwa europy, następnie olimpiada.
w kontekście olimpiady, na której polscy pływacy nie błyszczeli, otrzymałem od majsona zapewnienie, że zbiera siły na przyszłoroczne mistrzostwa europy. bardzo mi się to podoba, choć wydaje się też takie niewiarygodne. tę wiarę ma majson sam. zrobimy wszystko żeby tam pojechał. nawet nie wiem gdzie te mistrzostwa europy sie odbędą. sprawdziłem – budapeszt. kocham to miasto. w takim razie – droga do budapesztu. start.
lato mija, ale jeszcze jest coś do zrobienia tego lata – wiatr w żagle.
ahoj!!!!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

nieprzelewki

20 cze

spotkanie w gronie przyjaciół z okazji moich urodzin było chyba najpiękniejszym spotkaniem urodzinowym jakie miałem. pięknie przygotowany stół i wszystko co na nim równie piękne i smaczne. niezwykłe opowieści przy stole. w tle muzyka skaldów – z płyt oraz na żywo. okazało sie, że skaldowie właśnie graja w starym składzie na stadionie, więc te urodziny zostały okraszone między innymi piosenką „życzenia z całego serca” z płyty „szanujmy wspomnienia”. nie wymyśliłbym sobie tego wszystkiego lepiej.
a dzisiaj wchodząc do pracy napotkałem dwie śliczne dziewczyny z czekoladami i życzeniami, a potem przed samym gabinetem dyrektora około 30, 40 młodych ludzi zaśpiewało mi „sto lat” na całe gardło. aż mi w gardle zaschło.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

jeziorak`16

13 cze

dla mnie rejs dobiegł końca. przepakowałem się z łodzi do samochodu z samego rana przy kurce wodnej i pojechałem do pracy. zamustrowałem po południu – chłopaki dopłynęli do kurki pół godziny po moim przyjeździe. noc przy owczej, zresztą wszystkie były przy owczej. a, nie. pierwsza noc była przy dużym gierczaku, przy pomoście od północno – zachodniej strony. później była owcza – pomoc techniczny od zachodniej strony. a w czasie pływania był i mocny wiatr i liliowe pola bez końca i jezioro widłąg, na którym słuchaliśmy relacji radiowej z meczu polska – irlandia pln. jedliśmy bigos, karkówkę (choć grilla nie rozstawialiśmy), chałkę z dżemem rabarbarowo- malinowym od grażynki, kaszę gryczaną z gulaszem.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

zapach

07 cze

zapach czerwca jest wyjątkowy, nie tylko w tym roku. zastanawiam się nad tym czy dlatego, że w czerwcu przyszedłem na świat i z czerwcem się zżyłem.
akacja, czeremcha to jakby moje zapachy. takie na własność.
i piwonie – jak one pięknie pachną.
czerwiec na szczycie listy zapachów roku.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS